Every day matters, so don't wait and contact us now.
Get a free consultation 100% free of charge.
 
No fees guaranteed unless we win your case!
 
CALL: 352.226.0982 

POLISH ATTORNEY NEW YORK

  • LinkedIn Social Icon
  • Instagram Social Icon
  • Facebook Social Icon
© Wierzbicki Law. All rights reserved  |  
* This is stated to be Attorney Advertising in compliance with NYS Ethical rules. This website is meant for general information and not legal advice. No attorney-client relationship exists by viewing this website or submitting an email. We cannot guarantee the privacy of any email on the web.  

WYPADKI

Przy pracy, budowlane, samochodowe, na posesjach, WORKERS' COMPENSATION 

Potrącenia pieszych

Potrącenia rowerzystów i pieszych to niestety częste zjawisko w Nowym Jorku. Nierzadko sprawcami takich wypadków są kierowcy miejskich środków transportu.

Dobrym przykładem na to jest sprawa majowego trzydziestosześcioletniego rowerzysty, który podczas zwalniania na żółtym świetle został uderzony od tyłu przez miejski autobus. W wyniku uderzenia, mężczyzna spadł z roweru i wleciał pod koła autobusu. Kierowca autobusu przedstawił inną wersję zdarzenia. Twierdził, że jechał środkowym pasem ruchu gdy rowerzysta nagle zjechał z prawego na lewy pas i uderzył w prawy bok autobusu. Nie było jednak wątpliwości co do tego, że ostatecznie poturbowany rowerzysta wylądował tuż przed skrzyżowaniem.

 

Poszkodowany doznał poważnych złamań w lewej nodze i obdarcia skóry na prawym udzie, w związku z czym musiał przejść dwa przeszczepy skóry oraz operację nogi, po której nie mógł już poruszać się tak sprawnie jak przed wypadkiem. Po przeszczepach pozostały widoczne oszpecające blizny. w związku z czym pozwał miasto i miejski wydział transportu o odszkodowanie za doznane obrażenia ciała.  Sprawa trafiła do procesu.

Ekspert ds. rekonstrukcji wypadków zatrudniony przez pozwanego starał się wykluczyć wersję poszkodowanego. Zwrócił uwagę na obrysowania karoserii po prawej stronie autobusu, które prawdopodobnie powstały od pedałów roweru. Ekspert poszkodowanego w odpowiedzi stwierdził, że te zarysowania nie mogły powstać od pedałów. Jego zdaniem, rowerzysta został wciągnięty pod autobus, ponieważ na jezdni pozostały widoczne ślady. Poza tym, autobus był już wcześniej zarysowany z bocznej strony.

 

Ławnicy uznali, że kierowca autobusu był 55% odpowiedzialny za wypadek, przydzielając resztę winy poszkodowanemu. Poszkodowany nie wnosił roszczenia o utracone zarobki. Ława przysięgłych przyznała poszkodowanemu prawie osiem milionów odszkodowania za ból i cierpienie, które zostało zmniejszone proporcjonalnie do jego współudziału w wypadku.

W innej sprawie, trzydziestodziewięciolatka została potrącona na przejściu dla pieszych przez kierowcę miejskiego autobusu, w wyniku czego doznała zmiażdżenia nogi, zerwania skóry i uszkodzenia nerwów. Poszkodowana musiała przejść aż dwadzieścia operacji. Pomimo to, całkowicie straciła stabilność w lewej nodze, musiała nosić na nodze opaskę i poruszać się o kulach. Kobieta zeznała, że mimo słabego wzroku widziała białe światło dla pieszych. Poszkodowana utrzymywała, że kierowca jechał nieuważnie i nie ustąpił jej pierwszeństwa. Ponadto, wskazała, że zaraz za skrzyżowaniem stał znak nakazu ustąpienia pierwszeństwa dla pieszych. Poszkodowana wezwała miasto do zapłaty odszkodowania. Sprawa trafiła do sądu. Miasto wezwało na świadka jednego z pasażerów autobusu, który zeznał, że poszkodowana nie mogła zostać potrącona, ponieważ rzekomo weszła do autobusu. W odpowiedzi na to, poszkodowana wezwała ekspertów, którzy przeanalizowali wypadek. Ekspert ds. rekonstrukcji wypadków i inżynier biomechaniczny zeznali, że tak masywnych obrażeń nie mogła doznać podczas wchodzenia do autobusu. Zmiażdżenia nogi poszkodowanej wskazywały na silne uderzenie.

Poszkodowana wskazała, że będzie potrzebowała dalszego leczenia, w tym operacji, ponieważ doznała zapalenia szpiku kostnego i grozi jej amputacja nogi. Ekspert ekonomista i specjalista do obliczania dożywotniej opieki, w swoich raportach, wycenili koszty przyszłego leczenia i opieki na kilka milionów. Poszkodowana wskazała, że przed wypadkiem była bardzo aktywną osobą, tancerką i trenerem personalnym. Ponadto, pracowała jako broker nieruchomości. Po wypadku nie była już zdolna do pracy. Po mediacji doszło o ugody, na podstawie, której poszkodowana otrzymała $12,000,000 odszkodowania.

Odszkodowanie można uzyskać też za mniej dramatyczny wypadek. Przykładem jest sprawa kobiety, która doznała lekkich obrażeń ciała po tym jak upadła w autobusie kursującym pomiędzy Manhattanem i Bronxem. Przyczyną wypadku było gwałtowne hamowanie kierowcy. Poszkodowana pozwała miejską korporację, właściciela i operatora autobusu, za niedochowanie należytej staranności przy zarządzaniu, operowaniu, utrzymaniu i kontroli pojazdu. Sprawa trafiła do procesu, gdzie ławnicy uznali, że ostre zatrzymanie kierowcy byłą główną przyczyną wypadku, przyznając jej $180,000 odszkodowania.

POLISH ACCIDENT ATTORNEY NEW YORK

UBEZPIECZENIE SAMOCHDOWE NY