Every day matters, so don't wait and contact us now.
Get a free consultation 100% free of charge.
 
No fees guaranteed unless we win your case!
 
CALL: 352.226.0982 

POLISH ATTORNEY NEW YORK

  • LinkedIn Social Icon
  • Instagram Social Icon
  • Facebook Social Icon
© Wierzbicki Law. All rights reserved  |  
* This is stated to be Attorney Advertising in compliance with NYS Ethical rules. This website is meant for general information and not legal advice. No attorney-client relationship exists by viewing this website or submitting an email. We cannot guarantee the privacy of any email on the web.  

Motocyklista otrzymuje 16 milionów dolarów

March 6, 2018

 

Młody motocyklista trafił do szpitala z bardzo ciężkimi obrażeniami ciała, po tym jak został uderzony w bok przez nadjeżdżający samochód. Prawdą jest, że motocyklista jechał z przekroczoną prędkością. Siła uderzenia była tak duża, że mężczyzna został wyrzucony z pojazdu w powietrze. Podczas lądowania, uderzył głową o jezdnię. Niestety nie miał na sobie kasku, przez co doznał bardzo poważnego urazu głowy. Rany były tak głębokie, że na czołowym płacie było widać część mózgu. Poszkodowany leżał w śpiączce przez dziewiętnaście dni. Przeżył, ale po wybudzeniu, wiedział, że to dopiero początek walki o pełny powrót do zdrowia. Poszkodowany pozwał właściciela i kierowcę pojazdu o odszkodowanie za ból i cierpienie oraz straty ekonomiczne doznane w wyniku wypadku.

 

Poszkodowany przez znaczny okres czasu przebywał w szpitalu pod obserwacją. W wyniku obrażeń mózgu, mężczyzna stał się agresywny i nieobliczalny. W takim stopniu, że zagrażał sobie i innym. Na czas pobytu poszkodowanego, szpital zdecydował się przydzielić strażnika. Ta decyzja okazała się niezwykle niefortunna w skutkach. Podczas kolejnego napadu agresji, strażnik, podczas ubezwładniania poszkodowanego, uderzył jego głową o tablicę korkową.

 

Poszkodowany dołączył do pozwu szpital i strażnika, twierdząc, że w wyniku uderzenia doznał kolejnych zmian w mózgu. Poszkodowany zarzucił szpitalowi niedochowanie należytej staranności przy wyborze w zatrudnieniu, kontroli oraz nadzorze pracownika. Prawnicy szpitala bronili swego klienta, utrzymując, że te uszkodzenia powstały w związku wypadkiem na motocyklu, a nie w wyniku incydentu ze strażnikiem. Twierdzili, że tego typu zmiany w mózgu zazwyczaj powstają po dłuższym upływie czasu od uderzenia, a nie bezpośrednio po nim, jak sugerował poszkodowany.

 

Sprawa trafiła do procesu. Poszkodowany utrzymywał, że w wyniku wypadku doznał zmiękczenia mózgu, wodomózgowia,  powiększenia komór mózgowych oraz urazowego uszkodzenia mózgu. Wskazał, że doświadczył licznych pęknięć kości twarzy i oczodołów. Podkreślił, że musiał poddać się wielu operacjom mózgu. Utrzymywał, że miał problemy z mową, krótkoterminową pamięcią, zaburzeniami funkcjonowania, a także doznał utraty wzroku w lewym oku. Poszkodowany nie ukrywał, że zmagał się także z depresją.

 

Poszkodowany wniósł o bezpośrednie orzeczenie odpowiedzialności pozwanych, ale sędzia oddalił wniosek. W tej sprawie było zbyt wiele spornych istotnych okoliczności faktycznych. Przede wszystkim, bardzo złożone były kwestie dotyczące związku przyczynowego pomiędzy dwoma zdarzeniami a zakresem obrażeń.

 

Ława przysięgłych orzekła, że cios zadany przez strażnika przyczynił się do zwiększenia uszkodzeń mózgu poszkodowanego. Ławnicy przyznali poszkodowanemu dwa miliony dolarów za ból i cierpienie doznany w wyniku uderzenia przez strażnika. W zakresie wypadku na motocyklu, ławnicy uznali, że poszkodowany był w 55 procentach odpowiedzialny, przypisując pozostałą część winy drugiemu kierowcy. Ostatecznie, poszkodowany otrzymał proporcjonalne odszkodowanie w wysokości czternastu milionów dolarów.

 

 

Share on Facebook
Share on Twitter
Please reload

Recent Posts

June 3, 2019

March 28, 2019

March 28, 2019

December 9, 2018

Please reload

Archive
Please reload

Search By Tags