Every day matters, so don't wait and contact us now.
Get a free consultation 100% free of charge.
 
No fees guaranteed unless we win your case!
 
CALL: 352.226.0982 

POLISH ATTORNEY NEW YORK

  • LinkedIn Social Icon
  • Instagram Social Icon
  • Facebook Social Icon
© Wierzbicki Law. All rights reserved  |  
* This is stated to be Attorney Advertising in compliance with NYS Ethical rules. This website is meant for general information and not legal advice. No attorney-client relationship exists by viewing this website or submitting an email. We cannot guarantee the privacy of any email on the web.  

Wypadek "po pijaku"

March 6, 2018

 

 

W czerwcu 2015 roku, Drugi Departament Sądu Apelacyjnego (stanowiący prawo dla Brookly i Qeens) podtrzymał decyzję ławy przysięgłych, która w obliczu rażąco nieodpowiedzialnego zachowania kierowcy nałożyła na niego obowiązek zapłaty zadośćuczynienia na rzecz poszkodowanego.

 

Kierowca ciężarówki pracujący dla firmy dystrybującej owoce morza, spowodował wypadek na moście im. Jerzego Waszyngtona. Podczas procesu w kwestii ustalenia odpowiedzialności, prawnik poszkodowanego przedstawił dowody obciążające kierowcę.  Wynikało z nich, że na kilka godzin przed wypadkiem, kierowca pojechał służbowo do jednej z resturacji w stanie New Jersey, w której podczas dwugodzinnej słuzbowej rozmowy z menadżerem restuaracji wypił kilka piw. Kierowca zeznał, że nie pamiętał ile dokładnie spożył, ale był przekonany, że mniej niż 10. W drodze powrotnej zatrzymał się i dostarczył towar w pobliskiej restruacji Red Lobster i nastepnie pojechał w kierunku Bronx. Zaraz po tym jak wjechał na most, kilkuktronie w niekontrolowany sposób zjechał na sąsiedni pas ruchu, aż wreszcie uderzył w tył pojazdu jadącego przed nim, następnie taranując kolejny. Po zderzeniu, kierowca podszedł do pojazdu poszkodowanych i zaczął „gadać od rzeczy”. Między innymi zapewnił, że nie był pijany i chciał zatrzymać się w celu uiszczenia opłaty drogowej. Kierowca nie pamiętał czy został poddany badaniu na obecność alkoholu we krwi. Został aresztowany przez policję na miejscu zdarzenia. Kierowca miał 0.172% we krwi. Poszkodowany pasażer uderzonego pojazdu wniósł pozew przeciwko kierowcy i jego firmie ubezpieczniowej o odszkodowania za doznane obrażenia ciała.

Okazując skruchę, pozwany kierowca przyznał się do prowadzenia  pojazdu pod wpływem alkoholu. Ławnicy orzekli, że pozwany był winny i przyczynił się do powstania wypadku.

Ponadto, ławnicy uznali, ze poszkodowany doznał poważnych obrażeń w rozumieniu przepisu § 5102 (d) Prawa Ubezpieczenowego i przyznał mu $160,000 tytułem odszkodowania od kierowcy i jego ubezpieczalni oraz dodatkowo od kierowcy $70,000 tytułem specjalnego zadośćuczynienia za rażące niedbalstwo.

 

Pozwani wnieśli wnioski o uchylenie werdyktu ławy przysięgłych i zarządzenie nowego procesu, argumentując, że wydana decyzja nie miała oparcia w materiale dowodowym. Pozwani zarzucili, że nie było wystarczających dowodów, aby uznać, że urazy poszkodowanego stanowiły poważne obrażenia w rozumieniu § 5102 (d) Prawa Ubezpieczenowego. Sędzia pierwszej instancji oddalił wnioski i orzekł na korzyść poszkodowanego. Pozwani wnieśli apelację, powołując się na twierdzenia z wcześniejszych wniosków.

 

Rozaptrując Apelację, Drugi Departament Sądu Apelacyjnego podtrzymał decyzję sądu pierwszej instancji. Sędziowie Apelacyjni Drugiego Departamentu wyjaśnili, że poszkodowany przedstawił opinie swojego lekarza, w której ten stwierdził, że w wyniku wypadku poszkodowany doznał urazów kręgosłupa szyjnego. Lekarz poszkodowanego zeznał, że przed wypadkiem jego pacjent nie miała tego typu objawów. Poszkodowany miał znacznie ograniczony ruch w okolicy kręgosłupa szyjnego. Lekarz zeznał, że badanie MRI wykazało nie tylko naturalne pogarszanie się stanu odcinka szyjnego, ale również wgłobienia dysków powstałe po wypadku. Sędziowie Apelacyjni wyjaśnili, że mimo,  ze pozwany przedstawił odmienną opinię innego eksperta, to ławnicy mieli prawo uznać opinię lekarza poszkodowanego za bardziej wiarygodną.

 

Co więcej, Sędziowie Apelacyjni wyjaśnili, że sam fakt, że pozwany prowadził pojazd pod wpływem alkoholu nie jest wystarczający, aby przyznać specjalne zadośćuczynienie. Jendakże, przyznanie tej nazdwyczajnej formy odszkodowania jest dopuszczalne w sytuacji gdy istnieją dodatkowe okoliczności wskazujące na to, że pozwany działał bezmyślnie lub nieodpowiedzialnie, przejawiając lekkomyśność i kompletne zlekceważenie bezpieczeństwa innych uczestników ruchu. Drugi Departament uznał, że zachowanie pozwanego było bezmyślne i nieodpiowiedzialne z uwagi na ilość wypitych piw i wysokie stężenie alkoholu we krwi, przekraczające dozwolony limit o ponad połowę. Tym samym, Drugi Departament orzekł, że na podstawie całoksztaltu okoliczności, ława przysięgłych miała całkowite prawo w pewien sposób ukarać pozwanego i zasądzić od niego zadośćuczynienie na rzecz poszkodowanego.

 

W związku z powzszym. Drugi Departament podttrzymał decyzję sądu pierwszej instancji.

 

W związku z powyższym, Pierwszy Departament nie oddalił powództwa i przekazał sprawę do dalszego rozpatrzenia.

 

W związku z powyższym, Drugi Departament Sądu Apelacyjnego w całości zmienił decyzję sądu pierwszej instancji i przywrócił powództwo.

Share on Facebook
Share on Twitter
Please reload

Recent Posts

June 3, 2019

March 28, 2019

March 28, 2019

December 9, 2018

Please reload

Archive
Please reload

Search By Tags